Ferrata Gusela


Trzecia cześć dzisiejszych wędrówek. Po „zwiedzeniu” Cinque Torri doszedłem do schroniska o tej samej nazwie.

Schronisko Cinque Torri

Schronisko Cinque Torri

Można to w zasadzie dojechać autem, wąską drogą czynną podobno w określonych godzinach. Samochody stały wiec na pewno się da. Lecz nie sprawdziłem czy rzeczywiście droga jest zamknięta w lecie od 10 do 17. Trochę czasu mi zeszło zanim odnalazłem szlak. Trzeba się kierować na przełęcz Passo Giau. Początkowo przez łakę. Bez zmiany wysokości. Około 5 minut i w górę. Za plecami zostawiamy Cinque Torri.

Powolutku do góry, dochodzimy do takiej jakby przełączki. Tutaj szlak 443 (którym to tej pory podążaliśmy) rozgałęzia się. Odbijamy na południe, zaczynając zejście rynną. Trawiasta z dobrą ścieżką. Nie za bardzo podobało mi się, że trzeba zejść. No ale co zrobić. Dalej ścieżką, najpierw delikatnie, następnie ostrzej w górę.

W środku mury skalnego zejście rynną

W środku mury skalnego zejście rynną

I tak podążamy tą ścieżką, znów nieco w dół a następnie w górę, aż do drogowskazu na schronisko Nuvolau przez ferratę Gusela. Miejsce to nazywa się Forame (2200).

Idziemy ścieżką w stronę skał. Nie ma żadnych trudności. Mijam grupkę w kaskach ale chyba nie założyli sprzętu na ferratę Gusela. Ferrata to zdecydowanie za dużo powiedziane.

Są tylko dwa krótkie ubezpieczone odcinki. Łatwe. Pierwszy wygląda tak:

Pierwszy ubezpieczony odcinek

Pierwszy ubezpieczony odcinek

Po jego pokonaniu wychodzimy na taki jakby kamienisty płaskowyż.

Widać w górze schronisko Nuvolau. Trzeba tam się wdrapać. Idziemy ścieżką, o dziwo w drugą stronę. Później skręt i powolutku w górę. Końcówka jest bardziej stroma, po skałach. I tam jest właśnie drugi krótki ubezpieczony odcinek. Także łatwizna. Chwila wspinaczki i jestem na szczycie Nuvolau, pod schroniskiem. Schemat ferraty przedstawia się tak:

Ferrata Gusela

Ferrata Gusela

Panorama 360 stopni przedstawia się tak:

Szczególnie piękny jest widok na Tofane.

Tofana di Rozes (widok zoom)

Tofana di Rozes (widok zoom)

Jestem na wysokości 2575m. Dalsza część trasy wiedzie w dół, do schroniska Averau (2413). Pięknie prezentuje się od tej strony szczyt Averau (2649)

Averau (2649)

Averau (2649)

Zastanawiałem się czy nie wejść na szczyt. Wejście jest łatwe, fragmentami ubezpieczone. Nawet poszedłem kawałek lecz nie za bardzo podobały się się chmury. Nawet grzmiało od w oddali więc odpuściłem. Idę dalej do punktu wyjścia. Od schroniska Averau szlakiem 441. Obchodzimy Averau od południa i przez przełęcz Averau zaczyna się zejście. Odsłania się przepiękny widok na Fanes i Tofany!

 

4.08.2014