Hochtor: wejście na szczyt

Hochtor (2369)


Hochtor jest najwyższy szczytem w Parku Narodowym Gesäuse. Ze schroniska Buchsteinhouse

Hochtorgruppe, Hochtor pośrodku

Punktem startu jest przeważnie dolina Johnsbach. Jadąc samochodem mijamy Johnsbach i podążamy w górę do pensjonatu Kolbl. Jest tutaj także mały parking. Ruszam szlakiem 601. Początkowo przez łąkę, wyżej ścieżka wchodzi do lasu.

Po wyjściu z lasu dochodzimy do polany Koderboden.

W tym miejscu trzeba zdecydować którą trasą wejść na szczyt. Możliwości są dwie: drogą Schneeloch lub ferratą Josefinensteig. Pierwsza wydawała mi mniej ciekawa. Pewnie po piargach i płatach śniegu. Pomyślałem, że ewentualnie nią zejdę. Lecz wejdę sobie ferratą i dalej granią. Idę więc do schroniska Hesshütte. Z polanki w górę, raczej w lesie. Dalej nieco w dół do następnej polany Gamsbrunn.

Hochtor: wejście na szczyt

Dalej nieco w górę, później raczej po płaskim i jestem pod schroniskiem Hesshütte.

Ścieżka wśród kosodrzewiny i zaczyna się podejście. Po piargu, dużym zakosem. Dochodzimy do skał, pierwszy ubezbieczony łańcuchem odcinek. Zaczyna się ferrata Josefinensteig. Póki co łatwizna. Zalega trochę śniegu więc ze dwa razy trzeba przejść przez płaty. Dochodzimy do komina. Dużo śniegu. Łańcuchy jednak odsłonięte. Dość ostro w górę ale łatwo. I tak powolutku w górę, co jakiś czas łańcuchy do pomocy. W końcu wychodzimy na grań.

Hochtor: wejście na szczyt

Dalej na szczyt, nieco w górę, uważając na wąskich żlebach na przejścia po zalegającym śniegu. Na wierzchołku tradycyjnie krzyż oraz zeszyt gdzie można coś wpisać, co też uczyniłem. Panorama 360 ze szczytu wygląda tak:

Jeśli chodzi o ferratę to nie ma tutaj jakiś wielkich trudności. Nawet przez chwilę nie pomyślałem by wyciągnąć z plecaka uprząż. Wrócić chciałem drogą Schneeloch. Nawet poszedłem kawałek lecz sporo śniegu zalegało po tej stronie góry. Zejście było strome i niezbyt przyjemne. Wróciłem więc na szczyt i powrót tą samą trasą.

Hochtor: wejście na szczyt

18.06.2014