Ścieżka nad Reglami


Wyruszam z Nędzówki gdzie mam kwaterę. Przez łąkę czy też pole do gruntowego traktu, Drogi pod Reglami. Kawałeczek lekko w górę i jest wejście do Parku Tatrzańskiego. Pewnie pobierana jest tutaj opłata. Dziś pusto. Ścieżką w górę, lasem. I tak aż na Wyżne Stanikowe Siodło. Otwiera się widok na ośnieżone szczyty. Zejście do rozdroża szlaków – Przysłop Miętusi. Ładna polana, widać Czerwone Wierchy, dziś białe, a także Giewont. Byłem już tutaj, schodząc z Czerwonych Wierchów. Lecz dziś jest piękniej!

Przysłop Miętusi z widokiem na Czerwone Wierchy

Przysłop Miętusi z widokiem na Czerwone Wierchy

Panorama 360 przedstawia się tak:

Ruszam dalej, na wschód Ścieżką nad Reglami. Z polany wchodzimy w las. Najpierw nieco w dół, później tak mniej więcej bez znaczej zmiany wysokości. Dochodzimy do Wielkiej Polany Małołąckiej w Dolinie Małej Łąki. Ładny widok na otaczające polanę szczyty.

Wielka Polana Małołącka

Wielka Polana Małołącka

Z Polany w górę przez las na Przełęcz w Grzybowcu. Dużo śniegu lecz bez odcinków oblodzonych. Z przełęczy zejście na Polanę Strążyską. Ładnie stąd widać Giewont.

Giewont z Polany Strążyskiej

Giewont z Polany Strążyskiej

Z Polany blisko do Wodospadu Siklawica. Nie omieszkałem oczywiście zobaczyć. Wracam na polanę i w górę. Na Czerwoną przełęcz. Dość strome jest to podejście. Szczególnie w drugiej fazie. W lecie pewnie nie ma żadnych problemów. Dziś niestety dużo lodu. Więc trochę się namęczyłem w trzeciej ćwiartce podejście. Wyżej więcej śniegu więc łatwiej. Idę dalej. Plan był takie by dojść do Kalatówek. Zszedłem do żółtego szlaku idącego w dół Doliny Białego i poszedłem dalej czarny szlakiem. Wyżej było dużo śniegu. Doszedłem do mostków. Dalej chyba był trawers. Popatrzyłem na zalegający na zboczach śnieg i stwierdziłem, że trochę ryzyko. Zejdzie lawina i po mnie. Wróciłem więc do żółtego szlaku i powędrowałem Doliną Białego. I dalej do Zakopanego.

W Dolinie Białego

W Dolinie Białego

I jeszcze kilkanaście zdjęć z dzisiejszej trasy.

 

30.03.2016