Sentiero Bonacossa – odcinek północny


Po wczorajszym przejściu południowego odcinka Sentiero Bonacossa i Sentiero Durissini dziś postanowiłem przejść północny odcinek Sentiero Bonacossa. Wyruszam tak jak wczoraj z dużego parkingu w miejscu zwanym Rio Gere, autobusem do Misurina. Wydaje mis się, że taka opcja jest wygodniejsza. Nie trzeba się martwić o zaparkowanie samochodu w Misurnie, gdzie jedyne darmowe miejsce to mały parking przy dolnej stacji wyciągu na Col Varda. Bilet autobusowy od Rio Gere do Misuriny kosztuje 2.5 Euro.
Początek trasy w Misurinie na końcu (jadąc od Cortiny) jeziora Lago Misurina. Można podjechać dalej dwa przystanki, nad staw Lago Antorno (autobus jedzie aż pod schronisko Auronzo). Lecz w Misurinie i na następnym przystanku jest dłuższy postój. Masa ludzi wsiada zdążając pod Tri Cime. Od Misuriny wzdłuż drogi aż do stawu Antorno, około 20 minut. Obchodzimy staw i ścieżką przez las a dalej otwartą przestrzenią nieco w dół. Widać bramki na drodze, punkt poboru opłat. Dochodzimy do drogowskazu. Dalej szlakiem 119, wygodną szeroką dróżką aż do następnego rozdroża. Odbijamy w kierunku przełęczy Forcella Rinbianco. Zaczyna się podejście. Mozolnie w górę, do pokonania około 200 metrów przewyższenia. Dochodzimy do przełęczy, skąd otwierają się nowe piękne widoki. Ścieżka prowadzi dalej do schroniska Fonda Savio ale my odbijamy na pobliską grań idąc dalej szlakiem 117.
Lago Antorno

Lago Antorno

Panorama 360 z tego miejsca prezentuję się tak:

Wchodzimy na wąską grań. Jakiś czas idziemy granią. Dalej nagły skręt i schodzimy. Trzeba się rozglądać bo to nie jest jakieś charakterystyczne miejsce. Ja oczywiście nie zauważyłem zejścia z grani i poszedłem dalej. Tym bardziej, że jest wyraźna ścieżka. Lecz coś mi się zaczęło nie zgadzać. Szlak bym coraz trudniejszy i pomyślałem, że niemożliwe by tędy prowadziła w miarę łatwa trasa. Zawróciłem więc. I rzeczywiście przegapiłem zejście. Generalnie trzeba mieć cały czas po prawej ręce widok na dolinę Val de Ciampedele. Widoczki pięknie. Za nami wspaniale prezentuje się Cadi di Misurina, a przed nami w oddali grupa Sesto

Cadi di Misurina

Cadi di Misurina

Trawersujemy zbocze wąską ścieżką. Następnie odbijamy w lewo do jedynego trudniejszego fragmentu trasy. Trzeba pokonać skalny uskok. Są ubezpieczenia, stalowa lina a nawet drabina. Nie ma jakiś specjalnych trudności. Mały problem może być w przypadku śliskiej nawierzchni. Po pokonaniu ubezpieczonych fragmentów dochodzimy do nieco powietrznej wąskiej półki, którą idziemy do małej przełączki. Ładnie to wygląda.

Na powietrznej półce przed przełączką

Na powietrznej półce przed przełączką

Krótki odcinek i jesteśmy na przełączce. Otwiera się widok na Tri Cime di Lavaredo. No pięknie! Choć oczywiście bardziej znany jest widok od północy. U podnóża widać schronisko Auronzo i niezliczoną ilość samochodów (przypomnę, że można tam dojechać płatną drogą za 27 Euro, lub autobusem za kilka Euro z Misuriny)

Tri Cime Lavaredo

Tri Cime Lavaredo

Więcej fotek od przełęczy Rinbianco do przełączki

Panorama 360 z tego miejsca prezentuję się tak:

Z przełączki znowu granią. Przechodzimy na wschodnią stronę na małej przełączce. Następnie krótkie podejście i osiągamy rozległy szczyt Monte Cianpedele (2346). Piekne widoki w każdym kierunku

Tri Cime Lavaredo z prawej i pasmo grupy Sesto

Panorama 360 z tego miejsca prezentuję się tak:
Ze szczytu wschodzimy po trawie na słabo zauważalną przełęcz Forcella Longeres. Właściwie to schodzimy tak nisko jak uważamy. Tak by łatwo dostać się do szosy. Na jednym z zakrętów odchodzi szlak 119 w kierunku Misuriny. Jest praktycznie cały czas w dół, ze dwiema hopkami. Dochodzimy do punktu w którym zamyka się pętla. Dalej nad staw Antorno i dalej do Misuriny.

26.07.2015