Wejście na Horcados Rojos

Torre Horcados Rojos (2506)


Dziś postanowiłem wejść na mój pierwszy szczyt w Picos de Europa. Pogoda zapowiadała się super. Wczorajsze niskie chmury zniknęły. Jak na Picos to wyjątkowy dzień, jak się później okazało, było czyste niebo!
Wjechałem kolejką na wyższe piętro, nie chciałem tracić czasu. Wjazd kosztuje 15,15 euro (w jedną stronę ponad 9 euro).

Kolejka rusza około 9. Wjechałem pierwszym kursem. Cepry nie zdążyły jeszcze najechać więc było spoko. Bez kolejki. Widok z górnej stacji wydał mi się taki sobie, może dlatego też, że słonko było jeszcze nisko. Ruszam. Nie miałem mapy i nie byłem przygotowany więc trochę na czuja, a trochę według szlaku PR 23, którego mapka wisiała na górnej stacji. Cel Horcados Rojos 2506m. Co prawda chciałem też wejść na Pena Vieja ale nie za bardzo wiedziałem którędy wiedzie szlak. Bo oczywiście poza tym szlakiem z mapki (PR 23), nie było żadnych oznaczeń, nawet kopczyków.
Od górnej stacji kolejki (1850) po 5 minutach dochodzimy do rozwidlenia szlaku, jedna ścieżka prowadzi w kierunku schroniska Aliva, druga w kierunku Horcados.

Miarowo pod górę, najpierw delikatnie, następnie coraz mocniej. Ścieżka cały czas kamienista, gdzieniegdzie płaty śniegu. Widoczki surowe. Tylko kamienie i skały. Ale kształty szczytów i łańcucha super! Przechodzimy przez La Veltona, mają po prawej ręce ściany i piargi Pena Vieja. Dochodzę na rozwidlenia (około 2200). Coś tak czułem, że tutaj trzeba odbić na Pena Vieja lecz nie byłem pewien więc idę dalej według żółto-białych znaków, od czasu do czasu namalowanych na kamieniach. W końcu widać metalowy bunkier, to schronisko Veronica.

Idę dalej, schroniska jest w pewnej odległości po lewej. Kilka płatów śniegu, i końcowa wspinaczka na przełęcz Col Horcados Rojos (2345, 1,45h). Na szczyt Torre Horcados Rojos prowadzi z przełęczy ścieżka. Podejście nie jest trudne, niestabilne podłoże, trochę stromo odcinkami. ale generalnie nie za bardzo się zmęczyłem. Na samym szczycie jest krótkie eksponowane przejście w skałce na właściwy wierzchołek (ze 2m). Z przełęczy wejście zajmuje 20-25 minut. Widoczek jest super!

Na szczycie jest jakiś gość. Zachwala widok, buena panorama! Pokazuje który to Naranja, a której to najwyższy szczyt Picos (i mówi też jak nazywa się szczyt na którym jesteśmy, bo tak do końca nie byłem pewien). Widok na prawdę jest super, dwa łańcuchy z wyrwą pośrodku, w oddali morze (a ze 40km). Na szczycie byłem długo, z 1,5h. W tym czasie nikt nie wszedł…

 

15.07.2010