Val Pradidali


Val Pradidali to boczna odnoga dużej doliny Val Canali. Początek przy La Ritonda. Parkingi są płatne. Byłem już tutaj w 2013 zmierzając do schroniska Pradidali. Plan na dziś był taki aby pójść w górę doliny i na Pedemonte odbić na szlak zwany Sentinero Cacciatore i dalej na szczyt Cima Stanga. Wahałem się czy nie pójść na szczyt inną trasą wiodącą ferratą Dino Buzzati. W końcu jednak podejście Sentenerio Cacciatore wydało mi się bardziej atrakcyjne. Niestety spotkała mnie niespodzianka. Szlak Caciatore zamknięty. O czy poinformowała mnie tablica na początku ścieżki. Jakby nie mogli napisać tego na dole przy La Ritonda. Nie wiedziałem za bardzo z jakiego powodu zamknięto szlak. Napis był po włosku „Sentinero Cacciatore chiuso per lavori” Chiuso to wiedziałem, że zamknięte. Lecz Lavori? Zastanawiałem się przez dłuższą chwilę co zrobić. Może bym i poszedł. Ale to nie jest taka lajtowa trasa. Trzeba się wspiąć 900 metrów w pionie. W skale. Są odcinki ubezpieczone więc pewnie jakieś trudności są. Nie wiedziałem co tam się stało. Miałem przed sobą potężną ścianę. Do tego było straszliwie gorąco. Więc myślę sobie trudno, pewnie tu jeszcze kiedyś przyjadę, bo potężna grupa Pale Sant Martino jest po prostu przepiękna. A dziś odpuszczę. Tylko co tu dziś robić? Do schroniska Pradidali jest z 600 metrów w pionie, trochę męczącym podejściem. Poza tym już tam byłem. Może gdybym nie musiał wrócić do La Ritonda (zostawiłem tam samochód) to bym i poszedł i dalej do Rosetta i San Martino di Castrozza. A tak to zdecydowałem, że zrobię sobie luźniejszy dzień. Zawróciłem i pokręciłem się trochę w niższej części doliny Val Pradidali.

22.07.2015